Zdrowie Chrisa Bakera!

Zdrowie Chrisa Bakera!

Niezwykle trzeźwa recenzja aplikacji drrrunk shopping.

Ten startup chce Ci pomóc w robieniu ‘zakupów po pijaku’ – dzięki aplikacji, która zachęci Cię do robienia głupich zakupów kiedy się upijesz. Chowaj karty kredytowe! Zakupowa aplikacja namawia do kupowania ‘bezsensownych’ rzeczy, gdy uzna, że możesz być na gazie.

Reakcja prasy na Drrrunk Shopping jest niemalże tak samo śmieszna, jak sama gra dla jej zarejestrowanych użytkowników. Chociaż większość dziennikarzy wie, że autorem tego przedsięwzięcia jest Chris Baker, co samo w sobie powinno wzbudzić w nich choć odrobinę czujności, nagłówki sugerują, że naprawdę pojawiła się zupełnie nowa usługa, aplikacja czy startup, oceniana jako zabawna, bądź też stanowiącą potencjalne zagrożenie. Wszyscy niemniej jednak z wielkim upodobaniem opisują, co też ludzie zrobili czy kupili w stanie upojenia alkoholowego (a wielu przytacza przykłady z własnego, zdaje się całkiem bogatego, doświadczenia).

Panu Bakerowi udało się stworzyć grę opartą na rywalizacji, udowadniając przez to, że przeżycie związane z zakupem cenione jest bardziej niż sam produkt.

Poprawia ona też samopoczucie osobom nowoczesnym i wylansowanym, bo sugeruje, że kupują wyłącznie po pijaku to, co zaskakująco wielu ludzi kupuje jednak na trzeźwo.

Dodatkowo Baker stworzył w sieci znaczny szum wokół samego projektu, jak też i swojej osoby, no i oczywiście rozwiązał problem co robić w sobotni wieczór.

Pijemy więc zdrowie Chrisa Bakera i gratulujemy mu udanego zamachu na powagę branży, zresztą jesteśmy też trochę zazdrośni, że nie był to nasz pomysł.