O tym, jak nasz biznes się zaróżowił

O tym, jak nasz biznes się zaróżowił

Daniel Pink napisał książkę, która stała się impulsem do niezwykłych zmian w naszej firmie. (Drive - the Surprising Truth About What Motivates Us (Drive - Zaskakująca prawda o tym, co nas motywuje)) Od pewnego czasu wkładałem duże wysiłki w uwrażliwienie moich współpracowników na zrozumienie znaczenia dobrej usługi, ale przede wszystkim, na przekazanie tej postawy ludziom wykonującym pracę bezpośrednio w sklepach - a oni wydawali się słabo zmotywowani.

Niegdyś wydawało mi się, że specjalizacja jest kluczem do sukcesu - jeśli daną czynność się powtarza, wykonuje się ją coraz lepiej. I tak pracowaliśmy pogrupowani w kilka odrębnych działów. Choć taki model być może dobrze przysłużył się Henry’emu Fordowi, dziś czasy się zmieniły - a ja nauczyłem się, że ludzie muszą mieć pojęcie o całości, o tym, tak zwanym, "dużym obrazku".

Dziś liderzy projektów odpowiadają za cały proces od początku do końca, widzą więc, czy projekt przynosi zyski, czy straty. Chodzą z nami na spotkania, by walczyć o nowe projekty, przygotowują kosztorysy, to ich zadaniem jest rekrutacja i ostateczny wynik. Rozumieją, jakie są koszty prowadzenia biznesu.

A ja już nie koordynuję pracy działów, teraz nadzoruję i wspieram współpracowników by dobrze wykonywali swoją pracę. Zdarza mi się w biurze usłyszeć niekiedy głosy, mówiące "Tracimy przy tym projekcie". Okazało się, że ludziom zależy. To fantastyczne, zależy im, pracują, i wcale nie proszą o dodatkowe pieniądze. Po prostu teraz rozumieją ten proces. Mają swobodę podejmowania decyzji i teraz nie obawiają się błędów.

Oczywiście, problemy też są. Komunikacja z klientem, którą zajmowały się osoby w tym wyspecjalizowane, nie jest już najwyższej jakości. Ale ważniejsze jest, jak wykonywana jest praca. Dla wielu stała się szans, by się czegoś nauczyć i teraz nareszcie słuchają klienta, bo zależy im, by projekt odniósł sukces. Teraz zgłaszają się do zrobienia kosztorysu i sprawdzają faktury przed wysłaniem ich do klienta.

Książka Daniela Pinka dotyka wielu zagadnień, ale przede wszystkim mówi o tym, w jaki sposób zmotywować pracowników. Wciąż mamy wiele pracy, ale mamy też zespół i działamy razem. Widząc, jak dumni ze swojej pracy są moi współpracownicy, sam czuję, jak rozpiera mnie duma. Ale najważniejsze jest to, że zaczęli rozumieć największą wartość naszej firmy: dobre usługi.

Na temat motywowania napisano wiele książek, ale to właśnie to do mnie przemówiła. I dzięki niej, patrząc teraz na naszą firmę, widzę świat na różowo.

Flavian Pandele